Nina to ja

        

Witaj 🙂
Mam na imię NINA. Cieszę się, że odwiedzasz moją stronę. Miłego oglądania!

Urodziłam się 2 lipca 2005 r. To był bardzo fajny dzień 🙂

*suwaczek (info na dole strony)

JEŻELI CHCESZ MI POMÓC przejdź na stronę –> Pomoc dla Niny
gdzie znajdziesz ULOTKĘ (apel) i wszystkie potrzebne informacje.

Jak wiele nastolatek uczę się i mam swoje zainteresowania. Od kilku lat moją pasją jest kolorowanie. Koloruję kilkoma technikami i na różnych materiałach. Lubię też zajęcia sportowe: pływanie, kajakarstwo, gimnastykę, jazdę na rowerze, nartach, łyżwach, wspinanie i przeszkody w parku linowym. Lubię tańczyć, śpiewać, oglądać filmy, bajki i bawić się. Ale mam jeszcze coś, mam Zespół Downa. To taki zespół cech opisany przez pana Johna Langdona Downa, które odróżniają mnie od wielu ludzi, chociaż takich osób jak ja jest na świecie bardzo dużo. Niektóre z cech mam, bo się z nimi urodziłam, a niektóre mają moi koledzy i koleżanki z tą wadą (tutaj są informacje na temat tej wady genetycznej, które zebrali moi rodzice szukając pomocy i sposobów na to, żebym była zdrowa i jak najbardziej sprawna, bym mogła robić to, co lubię). Kiedy byłam mała ważne było, żebym miała zdrowe serce, tarczycę, pozbyła się alergii, umiała siedzieć, potem chodzić i nie padać. Od pierwszych dni byłam rehabilitowana. Musiałam nauczyć się zabawy z dziećmi, poznawałam świat przez zmysły, wąchałam różne zapachy, dotykałam, słuchałam, próbowałam smaczne i niesmaczne rzeczy. Wiem, że muszę pokonać jeszcze wiele swoich trudności. Nie jest to proste, bo urodziłam się z obniżonym napięciem mięśniowym (tzw. hipotonia) i do tej pory mam np. trudność z jedzeniem wielu potraw. Nauka i rehabilitacja to moje codzienne zajęcia. Muszę dbać o zdrowie i prawidłowe odżywianie, codziennie przyjmuję Letrox (na niedoczynność tarczycy i Haschimoto). Mam naprawione serce (operowana wada VSD), więc systematycznie odwiedzam pana, który robi mi echo serca. Nie potrafię wyraźnie wypowiadać słów i tworzyć zdań (ten tekst pisze moja mama). Muszę dużo pracować i ćwiczyć. Moi rodzice i terapeuci mówią, że jestem sumienna i pracowita, więc pewnie dam sobie radę 🙂
Czuję się już prawie dorosła 🙂 ale nadal nie jestem taka jak moi zdrowi rówieśnicy i potrzebuję rehabilitacji i twojego dobrego serca. Niewiele mogę dać w zamian, ale wierzę, że kiedy się do ciebie uśmiecham i koloruję w najpiękniejszych barwach, twój świat staje się choć na chwilę piękniejszy 🙂 Mama mówi, że mam serce na dłoni, bo kocham ludzi i cały świat.

Dziękuję Ci za pomoc i pokazanie tej strony znajomym 🙂

Skąd się wzięła nazwa strony?
„(…) “Nina, Nina, daj rybkę”, a Nina uśmiecha się zadziornie (…)” czytaj dalej

* Tutaj możesz stworzyć swój własny suwaczek, a tu są jeszcze inne wzory suwaczków. 

Darmowy licznik odwiedzin   Gości