Drzewo genealogiczne

Drzewo genealogiczne to przede wszystkim historia, która pozostanie i często się zdaża, że osoby, które jeszcze mają w pamięci wiele wspomnień (a pamięć naszych dziadków i pradziadków jest niezwykła) niespodziewanie szybko odchodzą. Zatrzymaj się w biegu codzienności i zachowaj chwile dla następnych pokoleń!

Przygotowanie rodzinnego drzewa genealogicznego to bardzo ciekawe doświadczenie odkrywania historii rodzinnych, poznawania kuzynów, którzy pomagają w uzupełnianiu gałęzi drzewa (takie znajomości nieraz mogą stać się bardzo ważne nie tylko dla nas, ale i dla naszych dzieci), odbywanie podróży do miejsc związanych z naszą bliższą i dalszą rodziną. W naszych rodzinach („po mieczu” tj. od strony ojca i „po kądzieli” tj. od strony matki) drzewo genealogiczne przygotowywało niezależnie klika osób, dzięki którym nasze drzewo rozrosło się imponująco. Do wykonania drzewa można się zabrać zupełnie amatorsko i uczyć się stopniowo pojęć oraz sposobów na odszukiwanie danych i ich zamieszczanie. My wykonujemy nasze drzewo w programie graficznym, ale w internecie dostępne są gotowe programy i szablony, jak np. na stronie www.genealogiapolska.pl czy www.myheritage.pl (program można ściągnąć na komputer, wymaga rejestracji). A do ściągnięcia np. na www.dobreprogramy.pl. Nie testowałam tych programów osobiście. Drzewo może się składać z kilku niezależnych od siebie drzew rodowych. Zależy to od tego, jak głęboko siegają dane, do którego pokolenia wstecz. Mocno rozbudowane drzewa trudno jest ze sobą połączyć, a jeśli się to jednak uda może być problem z drukowaniem. Sa różne formy i kształty drzew: pionowe, poziome, promieniste  … (można je np. zobaczyć na www.myheritage.pl ale wydruki z tego programu sa na zamówienie). Wybór formy to sprawa indywidualna, ale i praktyczna, zależy od tego czy drzewo ma być drukowane, pozostawione w formie elektronicznej, wysyłane w formie do wydruku, zamieszczane na stronie internetowej itd.

Przydatne pojęcia i informacje:

Drzewo genealogiczne – pojęcie * Relacje rodzinne – pojęcia

Jakie dane zbierać? Imiona, nazwiska, nazwisko rodowe, zdjęcia, daty urodzenia, śmierci, nazwę cmentarza (przydatne dane GPS miejsca), dane małżonka, jeśli drzewo nie jest rozbudowywane w tym kierunku, powód śmieci (choroba, śmierć w wyniku wypadku itd.).  Jeżeli jest taka możliwość i życzliwość ze strony krewnych warto zapisywać choroby występujące w rodzinie i wady genetyczne. Większość drzew ma ograniczone możliwości zapisywania danych, ale warto zbierać dodatkowe informacje i zapisywać znaczące wspomnienia. Jeśli nie w programie to warto założyć ksiażkę adresową z adresami zamieszkania, e-mail i numerami telefonów. Utrzymywanie kontaktów na portalach społecznościowych daje możliwość uzyskania aktualego kontaktu do danej osoby (zmiany adresów i nr tel. są obecnie powszechne).

Przyjemnej zabawy i wielu wspomnień!

Rodzinne pamiątki

 ” Dla naszych wnuków. Kronika rodzinna „

Link do Ceneo, gdzie mozna wybrać księgarnię

Niedawno odkryłam bardzo ciekawą książkę „Dla naszych wnuków”, do wypełnienia której należy zachęcić babcie i dziadków. Książka ma ładną oprawę i może być rodzinną kroniką, w której zostaną zapisane wspomnienia i ważne informacje, które będą pamiątką nie tylko dla wnuków, ale i dla kolejnych pokoleń. Książkę można przygotować dla konkretnego dziecka, rodzeństwa, ale może ona też pozostać w posiadaniu dziadków i służyć wszystkim Ich wnukom. To również ciekawy prezent na chrzciny.

Puzzle dla maluszka

Nie przypuszczałam, że tak trudno jest dobrać odpowiednie pomoce do samodzielnej pracy z dzieckiem w domu. Nina była na etapie prostych, podstawowych form i składania kształtów z dwóch do czterech elementów. Znaleźć krowę wyglądającą jak krowa stało się nie lada wyczynem, a puzzle dostępne w sklepach okazały się zbyt skomplikowane. Najczęstsze minusy to: zbyt wymyślne kształty, obrazki nieczytelne (raczej artystyczne niż edukujące), niepotrzebnie kolorowe tło pod obrazkiem, kształt zlewał się z tłem, książeczka o kolorach na stronie o czerwonym miała jeden czerwony element na wielokolorowym obrazku (sama miałam problem z identyfikacją o który kolor na tej stronie chodzi). Wiele minusów, więc praca z daną pomocą trudniejsza lub niemożliwa. Jedynym ratunkiem było samodzielne przygotowanie pomocy i ich drukowanie. Jeżeli zechcesz wykonywać pomoce samodzielnie może ci się przydać:

  • drukarka lub punkt z usługami druku
  • papier do drukarki zwykły i grubszy, np. 250g/m2 (na szczęście na rynku dostępne są różne grubości papierów, które dodatkowo można zabezpieczać laminując)
  • laminarka lub punkt, gdzie można zlecić taką usługę (laminarkę dostałam po okazyjnej cenie w sklepie Rossmann)
  • nożyczki lub gilotyna do przecinania (również kupiłam tanio w sklepie Rossmann). Gilotyna może dodatkowo posiadać funkcję nacinania linią przerywaną, falistą, wytłoczenia linii (przydatne do zaginania).
  • koperty lub teczki do przechowywania pomocy

W zakładce Pliki do pobrania znajdziesz pomoce do wydrukowania, np. proste puzzle z 2 i 4 elementów, kształty i ich cienie, dorysowywanie brakującej części na rysunku, dopasowywanie kształtów i kolorów. Kolekcja będzie sukcesywnie powiększana. Jeżeli twoje dziecko chciałoby pracować na innych kształtach, niż dostępne, napisz do nas, a przygotujemy nowe pomoce i umieścimy je na stronie. Możliwe wykonanie indywidualnych pomocy dla konkretnego dziecka -> kontakt.

Nauka przez zabawę

Każde dziecko ma indywidualne potrzeby i kierunki rozwoju, swoje własne tempo, upodobania. Naukę dziecka i kształtowanie szczęśliwego człowieka warto zacząć już od jego narodzin. W sklepach czy w Internecie można znaleźć mnóstwo różnych ofert. Problem zaczyna się wtedy, gdy nie można znaleźć właściwych, odpowiadających danemu dziecku. Można oczywiście spędzić wiele godzin na szukaniu i „coś” dobrać. W moim przypadku świetnie sprawdza się poczta pantoflowa, czyli jeśli wiem, czego chcę (a najtrudniej jest to sobie uświadomić, więc warto się na tym szczególnie skoncentrować), rozmawiam na ten temat ze znajomymi (mogą to być też fora internetowe czy grupy tematyczne) i fachowcami zajmującymi się moim dzieckiem.

Taką właśnie drogą dostałam informację o zestawie zabaw z dzieckiem Colin Rose & Gordon Dryden ”Zabawy fundamentalne”, Wyd. Transfer Learning www.zabawyfundamentalne.pl (ten tytuł i wiele innych znajdziesz w dziale Literatura lub w Linkach). Wydanie dostępne jest w pakietach, podzielone na małe, wygodne książeczki przeznaczone dla poszczególnych grup wiekowych (już od 0 lat) i na konkretne działy tematyczne. Na stronie (jedna zabawa na stronie – bardzo wygodna forma) jest opisana zabawa wraz z umiejętnościami, które dziecko dzięki niej nabywa. Zabawy rozwijają inteligencję, wrażliwość na sztukę, umiejętności manualne, logiczne i wiele innych. Świetnie jest pokazana praca z niemowlęciem przy pomocy plansz o konkretnych czarno-białych wzorach, które można samodzielnie wydrukować z załączonej płyty. Opis postrzegania przez dziecko w tym wieku jest równie interesujący.

Jeżeli chcesz konstruktywnie i z korzyścią dla dziecka spędzić z nim przynajmniej 20 minut w ciągu dnia na nauce-zabawie zajrzyj do tego wydania. Na tej stronie w zakładce Pliki do pobrania znajdziesz również pomoce do wydrukowania, które wykonałam na własne potrzeby pracy z Niną. Czas zabawy nie musi być długi, ale bądź wówczas na wyłączność swojego dziecka (nie patrz na zegarek i nie myśl co masz jeszcze do zrobienia, ciesz się tą chwilą razem z nim). Do wielu zabaw można też włączyć starsze i młodsze rodzeństwo i stworzyć zwyczaj wspólnych zabaw rodzinnych.

Nina daj rybkę

„(…) Wróciłam zmęczona, ale było prześlicznie i bardzo aktywnie, tak jak lubimy. Nina rozbrajała wszystkich swoim uśmiechem, a najbardziej wzruszyła tresera delfina, którego przydzielono do Niny.
Mauricio wraz z innymi treserami przyjechał z Meksyku, ale nauczył się dla Niny kilku słów po polsku. Podarował jej nawet przed wyjazdem pluszowego delfinka. Do tej pory powtarzamy tak jak on podczas zajęć „Nina, Nina, daj rybkę”, a Nina uśmiecha się zadziornie i odpowiada „nie ma”. (…) ” CZYTAJ DALEJ
autor: Katarzyna Sobiech